Ekipa

Ferajna to nasza tajna kryjówka, nasz domek na drzewie, nasza baza. To miejsce na prawdziwe męskie rozmowy przy kawie, piwie czy szklaneczce whiskey.

Dlatego prosimy – nie zabieraj ze sobą dziewczyny, matki czy siostry.

Balwierz, cyrulik, barber, fryzjer męski – nie liczy się nazwa, ale umiejętności i pasja. A tego nam na pewno nie brakuje.
Naszą misją jest przybliżenie i doskonalenie dorobku klasycznego fryzjerstwa męskiego. Specjalizujemy się w ponadczasowych fryzurach, które są odporne na chwilowe mody.
Niezależnie od tego czy jesteś zawadiaką, dżentelmenem, dandysem czy statecznym ojcem rodziny, ekipa FERAJNY zaserwuje Ci klasyczną fryzurę męską, która była ci pisana od zawsze. Zyskasz pewność siebie, żeby wyruszyć szukać przygód, wreszcie zaprosić ją na randkę albo stawić czoła wszelkim przeciwnościom.
Zadbamy też o to, żebyś miał imponującą brodę. A jeśli wolisz mieć gładką twarz, zapewnimy królewskie golenie.

Nasza ekipa:

Dawid Wąsacze

Kilka lat temu, Dawid trafił na fotel do naszego Piotrka i szybko złapał zajawkę na barbering. Z klienta stał się uczniem i w końcu zaczął wykręcać takie sztosy, że trafił do Ferajny w 2017 r. Jego sobowtórem jest amerykański aktor i skater Jason Lee. Podobno gwiazdor ma już dość pytań o to, kiedy można się ostrzyc i ogolić. Sorry Jason… Dawid przykłada bardzo dużą uwagę do serwisu i tego by klient czuł się u niego na fotelu tak zrelaksowany, jak Włoch w trakcie siesty.

Bartek

Bartek był naszym klientem praktycznie od początku. Łączyła nas zajawka na tatuaże, deskorolkę i dobrą kawę. Kiedy powiedział nam, że zaczął strzyc, wiedzieliśmy, że tylko kwestią czasu jest to kiedy trafi do Ferajny. Przez kilka lat spotykaliśmy go na targach, szkoleniach i obserwowaliśmy jak rosną jego umiejętności. W końcu w połowie 2021 roku w końcu dołączył do ekipy. Jeśli zbierasz winyle albo interesujesz się fotografią analogową właśnie znalazłeś kogoś, z kim możesz pogadać o swoim hobby.

.

Thaison

Rodowity warszawiak o wietnamsko-angielskich korzeniach z tunelami w uszach, przez które przecisnąłby się nieduży samolot. Dowiecie się od niego gdzie grają dobry metal i dają zjeść wegańskie PHO. Przez rok obserwowaliśmy jak własnymi siłami uczy się fachu i próbuje dołączyć do naszej ekipy. W końcu sami wzięliśmy się za jego edukacje. Od lat w Ferajnie tnie same sztosy! Jego specjalnością są longtrimy. Thai’a możecie też kojarzyć z rapowych teledysków i streetwearowych sesji zdjęciowych.

Emil

Emil to kolejny chłopak, który zaraził się wirusem barberingu siedząc u nas na fotelu. Choroba okazała się na tyle poważna, że nie mieliśmy wyjścia i nauczyliśmy go fryzjerstwa męskiego od podstaw. W jego fryzurach możesz wyglądać jak gość z Peaky Blinders, warszawski cwaniak, czy brytyjski model –  wybór należy do Ciebie. W ostatnich latach inspiruje się modern barberingiem i świetnie ogarnia dłuższe cięcia. Od 2022 roku prowadzi również nasze szkolenia.

Sontek

Latami przychodził do nas kupić pomadę i w końcu się zaprzyjaźniliśmy. Któregoś dnia przy szklaneczce Jamesona przyznał się nam, że marzy o zostaniu barberem. Namówiliśmy go, żeby rzucił dotychczasową robotę w diabły i zadbaliśmy o to, żeby ciął i golił jak przystało na chłopaka z Ferajny. Przez lata doczekał się dużego grona stałych klientów, którzy doceniają jego przywiązanie do każdego detalu i serdeczną naturę. Sontek grał w kilku zespołach i jak nikt w ekipie doradzi Ci, czego posłuchać.

Tomek

Barber typu limitowana edycja – tak samo dokładnie dobiera fryzurę do klienta jak i swoją stylówkę (pół pensji przewala na przeceny w Vitkacu). Po godzinach gra na perkusji, więc dobrze wie, że ma być równo, albo wszystko się posypie. Nie wiesz o czym do niego zagadać? Deskorolka, tatuaże i muzyka zawsze są dobrym tematem. 

Aru

Co tu dużo gadać, po prostu spoko ziomek! Lubi to co robi, więc robi to co lubi. W sumie to tylko poranne wstawanie sprawia mu pewne problemy. Ale tak to jest, jak się pół nocy ogląda mecze NBA albo gra na kompie. Szybko zgromadził grono stałych klientów, co nas wcale nie dziwi, bo klasykę ogarnia równie dobrze jak modern. 

Mihu

Menadżer i współtwórca Ferajny. Dba o dobry nastrój klientów i ekipy. Autor przełomowego drinka „Chewbacca”. Wypróbował na sobie wszystkie specyfiki do brody jakie można kupić. W wyniku tych eksperymentów jego broda zyskała supermoce. Wykorzystał je przy stworzeniu linii kosmetyków „Bay Rum”. Potrafi każdemu dobrać pomadę czy olejek do brody. Fotografuje codzienne życie w Ferajnie i strzyżenia ekipy. Chętnie podzieli się też z Tobą swoją wiedzą na szkoleniu dla osób prowadzących barbershopy.

Paweł

To między innymi dzięki niemu, kilka lat temu brody opanowały ulice Warszawy i całej Polski. Założyciel pierwszego polskiego sklepu z brodatymi kosmetykami. Współtwórca Ferajny. To od niego MacGyver podkradał różne pomysły. Ma w oczach linijkę, poziomicę i mikroskop. Pogromca wszelkich niedoskonałości, podróżnik, surfer, złota rączka i srebrna nóżka.

Może to Ty?

Jeżeli uważasz, że się nadajesz, masz odpowiednio wysokie umiejętności, pasujesz swoim charakterem i osobowością do Ferajny oraz wiesz już, że to trudna i bardzo wymagająca robota – to wpadnij do nas, zaprezentuj się, pokaż co potrafisz i zaskocz nas. Możliwe, że to właśnie Ty powinieneś z nami pracować.